Piłkarze Strzelinianki Strzelin zremisowali na wyjeździe z Miejskim Klubem Piłkarskim w Wołowie 0:0. Był to mecz pełen walki, fizyczności i szarpanej gry z obu stron, w którym żadna z drużyn nie zdołała zdobyć bramki.
Trudy środowego meczu pucharowego
W postawie zawodników Strzelinianki widoczne było zmęczenie po rozegranym w środę spotkaniu pucharowym. Mimo to, jak podkreślono w relacji klubowej, każdy z piłkarzy pozostawił na boisku dużo serca i zdrowia, co zasługuje na uznanie.
Gra w osłabieniu i niewykorzystane okazje
Ostatnie 25 minut spotkania strzelinianie musieli rozegrać w dziesiątkę po czerwonej kartce dla zawodnika o pseudonimie Wasio. Pomimo osłabienia zespół stworzył sobie dwie dogodne sytuacje bramkowe. W ocenie klubu należał się także rzut karny, jednak arbiter podjął inną decyzję.
Głos trenera
„Mecz walki i szarpany z obu stron. U chłopaków widać było trudy meczu pucharowego, ale mimo wszystko oddali dużo serca i zdrowia, za co należą się im brawa. Ostatnie 25’ gramy w osłabieniu po czerwonej kartce dla Wasia. Mimo to mieliśmy dwie dogodne sytuacje plus w naszej ocenie ewidentny rzut karny, ale arbiter widział inaczej. Walczymy dalej i trzeba szanować punkt na ciężkim terenie, gdzie ostatnio notorycznie traciliśmy punkty”
Punkt zdobyty w Wołowie jest o tyle cenny, że — jak zaznaczył szkoleniowiec — na tym terenie zespół w ostatnich spotkaniach regularnie tracił punkty. Teraz przed drużyną kolejne wyzwania ligowe.
Źródło: Gmina Strzelin
Fot. facebook.com

