W Strzelinie zakończył się konkurs „Od kałamarza do tabletu – szkolne historie w mojej rodzinie”, w którym wzięli udział dawni uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1. Choć placówka już nie istnieje, jej absolwenci wciąż pielęgnują pamięć o czasach szkolnych.
Niezwykłe hafty trafiły do biblioteki
Wśród zgłoszonych prac znalazły się wyjątkowe obrazy wyhaftowane przez panią Jadwigę Koszewar-Kaperę. Przedstawiają one m.in. portret nauczycielki Marii Chmielnickiej. Ponieważ Szkoła Podstawowa nr 1 została zlikwidowana, haftowane dzieła przekazano oficjalnie do Biblioteki Pedagogicznej w Strzelinie. To miejsce ma szczególne znaczenie, ponieważ pani Maria Chmielnicka pracowała w tej placówce w latach 1964–1972.
Pamiątki dla zasłużonych
Haftowane portrety otrzymali również pani Wanda Mazur oraz pan Leszek Szymkowski. Spotkanie było okazją do wspomnień zapisanych w kronice biblioteki, prowadzonej przez panią Jadwigę, a także do wzruszających rozmów i powrotów do minionych lat.
Choć szkoła już nie istnieje, pamięć o ludziach, którzy ją tworzyli, oraz o wspólnie przeżytych chwilach wciąż pozostaje żywa.
Źródło: Szkoła Podstawowa nr 1 w Strzelinie
Fot. facebook.com

